• Wpisów:6
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 14:05
  • Licznik odwiedzin:29 242 / 3014 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
nie zdałam matury z matematyki ...
wszystkie plany i marzenia legły w gruzach, co ja teraz zrobie, chyba umrę ...
  • awatar DivaFashion: spokojnie, wiem że jest ciężko ale nie możesz sie załamywać - głowa do góry! trzymam kciuki :* /zapraszam do siebie - nowa stylizacja
  • awatar Młoda Lumpeksiara: a ja angielskiego :/ poprawka w sierpniu :/
  • awatar LuLu.: poprawisz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
  • awatar Niebieskooka2706: najważniejsze aby się nie łamać:) z chorobą jest ciężko ale kwesta nastawienia jak Ci będzie smutno to pisz albo poczytaj tamten wpis i powtarzaj JESTEM ŚLICZNA :D :)
  • awatar Niebieskooka2706: @olewkowa: ja tez niestety do chudzielców nie należę przez chorobę i chyba dzięki temu jakoś udało mi się siebie zaakceptować bo wiem że nawet jak zrzucę 5 kg to wróci do mnie 10 przez hormony itp ;/ ale dasz rade skarbie małymi kroczkami docelu :*
  • awatar cupcakethief: dziękuję za obserwację! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
wiecie moze kiedy zaczynaja się wyprzedaże w H&M?
 

 
jej jak mi marzy się taki kolor włosów jak ma Szakira ;D
 

 
dziewczyny znacie jakieś lekarstwo na 1,5 roczny związek za nic nie mogę się z tego wyleczyc, a wiem ze trwanie w nim mnie niszczy ;/
jestem kobieta powinnam byc traktowana z szacunkiem, a nie jak gorszy kolega.
źle się z tym czuję, wiem ze powinnam się z nim rozstac, ale nie potrafie boje się samotnosci i koło się zamyka
 

 
Nie wiem od czego mam zacząć, długo obserwuje blogi dziewcząt, które są moja inspiracja, nigdy jakoś nie miałąm odwagi zabrac się do tego sama, brak czasu, a moze cos innego. lenistwo ;p od pewnego czasu postanowiłam zmienić swoje dotychczasowe życie, udałam się więc do dietetyka i to była najlepsza decyzja podjęta w moim życiu.
od kiedy pamietam zawsze byłąm Grubaa okropnie grubaa kiedy udało mi się zrzucić kilka kilogramów i wreszcie czuć się dobrze w swoim ciele nagle okazało się, ze choruje i musze przyjmowac leki które powoduja tycie. w taki oto sposób w rok przybrałam 20 kg to było okropne w ogole siebei nie akceptowałam jestem zakompleksiona jak nikt inny nienawidze siebie!!!
Jednak od marca br. moja waga regularnie spada każdy dzień przybliza mnie do wymarzonej sylwetki było 93 jest 85 jestem z siebie ogromnie dumna! Postanowiłam od dziś zapisywać regularnie moje utracone kilogramy i mam nadzieję, że będziecie motywacją do moich dqalszych działań
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›